Poradź się zanim kupisz mieszkanie

brzeska-ok9

Lubimy kupować nowe mieszkania od developerów. Cieszą nas gładkie powierzchnie ścian, ładnie wykończone klatki schodowe, często spore balkony lub winda. Wszystko pachnie nowością i czystością. Mieszkanie jest widne i przestronne, ma dwa lub trzy pokoje, sporą kuchnię i wydaje się tym wymarzonym. Nie zastanawiamy się więc i kupujemy a potem …

 

Na szczęście coraz częściej radzimy się projektantów przed umeblowaniem mieszkania i zamieszkaniem w nim. Nie wystarcza nam już po prostu ustawienie sprzętów. Wiemy, że dzięki projektantowi nie będziemy musieli potykać się o ustawione w mieszkaniu, przeszkadzające meble; że wygospodarujemy odpowiednią przestrzeń na przechowywanie całego naszego dobytku. Że przeznaczony na remont i wyposażenie budżet zostanie optymalnie wykorzystany.

 

Tylko dlaczego nie robimy tego przed kupnem mieszkania?

 

Ostatnio poproszono nas o pomoc w aranżacji mieszkania w nowo wybudowanym budynku wielorodzinnym. Miało dwie sypialnie, łazienkę, wc, pokój dzienny i kuchnię. Dwa balkony (w tym jeden całkiem spory) i winda pozwalająca nie skrabać się codziennie na 2 piętro dopełniały całości wydawałoby się sielankowego wizerunku. Jedyną wadą okazało się to, że zostało już zbudowane!

 

Jak zawsze wysłuchaliśmy przyszłych mieszkańców, poznaliśmy ich potrzeby i preferencje, i przystąpiliśmy do projektowania. Od razu okazało się, że nie będzie tak łatwo. Pomimo dwóch sypialni – z żadnej nie dało się stworzyć sypialni dla rodziców, bo nie mieściło się dwuosobowe łóżko. Próbowaliśmy nawet z takim małym 160cm szerokości i nic. Albo nie dało się przejść między łóżkiem a ścianą, albo (przy ustawieniu łóżka wzdłuż ściany) narażaliśmy osobę leżącą „od ściany” na codzienne przechodzenie nad swoją drugą połową.

W łazience miała być wanna, ale nawet taka malutka wymuszała przesunięcie drzwi. O wannie i brodziku nawet nie było mowy. Główna łazienka znajdowała się w centrum mieszkania a dodatkowe WC tuż przy wejściu do domu. Poproszono nas więc, aby zrobić tu zamiast WC maleńką pralnię. Jednak na pierwszy rzut oka widać było, że pomieszczenie jest tak małe, że będzie bardzo niewygodną pralnią. Jedynie kuchnia okazała się całkiem ustawna.

 

Aby spełnić oczekiwania zleceniodawców postanowiliśmy przeprojektować mieszkanie, przesuwając część ścianek działowych. Trochę poznęcaliśmy się nad komputerem i wyszło całkiem przytulnie mieszkanko. W sypialni dla rodziców zmieściło się nie tylko wygodne, duże łóżko i duża szafa ale również toaletka i fotel. Sypialnia dziecka pomieściła: łóżko, wygodne miejsce do pracy, szafę i półki na książki. W łazience usytuowanej w sąsiedztwie sypialni znalazła się nie tylko wanna ale i brodzik, wc, umywalka i miejsce do przechowywania. Z pierwotnej łazienki powstał wc dla gości i schowana za drzwiami szafy pralnia. Kuchnię (zgodnie z życzeniem) otworzyliśmy nieco na pokój dzienny, wyposażając ją naprawdę solidnie. Jest w niej nawet maleńki stolik na poranną kawę. A w pokoju dziennym obok wygodnej, narożnej kanapy i telewizora – znalazło się miejsce na pokaźny zbiór książek.

 

To jest najfajniejsza sprawa, jak projektowane mieszkanie przypada do gustu przyszłemu właścicielowi. Jednak możnaby zaoszczędzić sporo pieniędzy i zachodu, gdyby przewicieć te zmiany przed postawieniem ścianek działowych. Zanim właściciele wprowadzą sie do wymarzonego mieszkania muszą wyburzyć niepotrzebne ścianki, zutylizować gruz, zbudować nowe, zmienić instalacje dostosowując je do faktycznych potrzeb i dopiero zająć się wykańczaniem mieszkania. O ile byłoby prościej….

Write a Reply or Comment

Your email address will not be published.